„Przestrzeń utracona” — pokaz w Żydowskim Instytucie Historycznym im. Emanuela Ringelbluma

13 marca – 19 maja 2026 | ul. Tłomackie 3/5, Warszawa

W przestrzeni Żydowskiego Instytutu Historycznego im. Emanuela Ringelbluma prezentowany jest pokaz „Przestrzeń utracona” — zestawienie instalacji „Domki–przybudówki” autorstwa dr Klaudii Kiercz z wybranymi obrazami z kolekcji Instytutu.

Stalowa konstrukcja nawiązuje do charakterystycznej cechy żydowskiej przestrzeni małych miast Europy Środkowo-Wschodniej — gęstej, wielowarstwowej zabudowy powstającej w wyniku kolejnych adaptacji codziennego życia. Organicznie rozrastające się formy symbolizują zagęszczenie przestrzeni, w której życie rodzinne, religijne i społeczne musiało zmieścić się w ograniczonych warunkach. Obiekt staje się metaforą przestrzeni tworzonej przez wspólnotę i zarazem refleksją nad światem, który dziś istnieje już głównie w pamięci i nielicznych materialnych śladach.

Instalacja zestawiona została z obrazami trzech malarzy tworzących w pierwszej połowie XX wieku — Abrahama Neumanna (Żydowski zaułek), Dawida Greifenberga (Pejzaż – miasteczko) oraz Symchy Trachtera (Miasteczko) — wszystkich zamordowanych podczas Zagłady. Ich prace ukazują żydowską przestrzeń małego miasta z perspektywy naocznych świadków: gęstą architekturę, rytm dachów i wąskich uliczek, codzienność splatającą się z życiem wspólnoty. Dialog między historycznym malarstwem a współczesną instalacją pozwala spojrzeć na utraconą przestrzeń z dwóch oddalonych w czasie, lecz wzajemnie oświetlających się perspektyw.

Pokaz przygotowany został we współpracy Instytutu Sztuki Mediów ASP w Warszawie z Żydowskim Instytutem Historycznym im. Emanuela Ringelbluma w ramach projektu The Lost Space / Przestrzeń Utracona, realizowanego w projekcie CEMORY koordynowanym przez Uniwersytet Jagielloński.

Więcej o projekcie: thelostspace.eu

Projekt CEMORY jest współfinansowany przez Unię Europejską. Wyrażone poglądy i opinie należą wyłącznie do autora(ów) i nie muszą odzwierciedlać stanowiska Unii Europejskiej ani Komisji Europejskiej. Ani Unia Europejska, ani organ udzielający dotacji nie ponoszą za nie odpowiedzialności.